Witajcie ponownie,
Nie wiem czy tylko ja mam pecha do materiałów i wykonawców czy też inni również posiadają niemiłe doświadczenia w tym temacie... Najpierw był problem z dachówkami, ale w hurtowni budowlanej doszliśmy do porozumienia. teraz problem pojawił się z tynkami...otórz wykonawca postanowił zaoszczędzic na materiałach...efekt jest taki, że tynki zaczynają pekac i dosłownie odpadac od ścian! Oczywiście gdy to zobaczyłem od razu zwolniłem owego "fachowca", jednak nie widzi on problemu w tym, że poniosłem już znaczne koszty (jego zaliczki również), a tynków jak nie mam tak nie mam. Obawiam się, że sprawa może skonczyc się niestety w sądzie...
Komentarze