"Szaleństwo" mojej żony :)
Data dodania: 2011-07-19
Witajcie!
Muszę Wam powiedziec, że od kiedy dałem mojej żonie wolną rękę w kwestii dodatków, Kasia całkowicie "zwariowała" :) No owszem, nie przeczę, że te wszystkie firanki, obrusy, poduszki itp męczą mnie, ale jak miło popatrzec na radośc swojej lubej :) Co prawda w domu dopiero kończymy tynki, teraz pójdą gipsy, ale Kasia ma już wszystko upatrzone, czasem tylko nie może zdecydowac się ostatecznie :) Przedstawiam Wam jej pomysł na firanki w salonie i zasłony w sypialni (wiemy, że chcemy sypialnie w fiolecie). Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)
Ps. Ja jestem za poziomymi paskami do salonu i zasłonkami w kwadraty do sypialni.
Komentarze